“Rozmawiajmy…”

 Wilek Markiewicz

W dawnym amerykanskim filmie” 12-stu gniewnym ludzi” przysiegli sadza mlodego czlowieka oskaronego o morderstwo. Jego wina wydaje sie bez watpliwosci. lecz jeden z nich odmawia glosowac. Na pytamie “dlaczego,” odpowiada: “Dyskutujmy.” Debata sie przeciaga z wieloma dramatycznymi szczegolami. Werdykt sie konczy z nieoczekiwanym: “niewinny.”

W jednym krotkim filmie, nie pamietam narodowosci, mezczyzna wchodzi do kabaretu, gdzie mloda kobieta przybiera erotyczne pozy. Scena jest oswietlona, natomiast widownia pozostaje w ciemnosci.

Aktorka zapytuje niewidzialnego widza: “Przyjacielu, co chcialbys ujrzec?” On odpowiada: “Rozmawiajmy” Ona przestaje sie usmiechac; “Chcesz placic tylko za rozmowe? Powiedz co chcesz widziec i zobaczysz jak moge byc mila…” On odpowiada: Mam prawo wyboru…”

Gdy sie “sesja” rozpoczyna, rozmowa ktora przyrzekala byc nudna, stala sie coraz bardziej napieta. Na koncu dziewczyna placze, w gniewie na mezczyzne ktory to wszystko sprowokowal. On powiedzial: “Powroce…”Nie pamietam jak sie dowiadujemy lub zgadujemy ze mezczyzna byl jej ojcem.

Na mojej stronie, polskiej lub angielskiej, moja ambicja jest: “Rozmawiajmy.” Chce je jako “gazebo” gdzie ci z “za” i “przeciw” moga sie dzielic pogladami. Obecnie “twitters” istnieja gdzie udzialowcy wymieniaja swe, przewaznie podobne, opinie.