Genewa i Toronto

Wilek Markiewicz
Genewa i Toronto sa na antypodach i nie tylko geograficznie. Toronto, rozrosle na wielkich przestrzeniach, jes typowym miastem olbrzymiego kraju. Genewa jest geopolitycznie scisnieta jak drzewo bonsai. Genewa, dyplomatyczne oko na swiat, jest zwiazana i rowniez z historia, zas Toronto zyje tyrazniejszoscis i skierowane jest ku przyszlosci. Jednak jest cos co rozroznia Toronto od wiekszosci amerykanskich miast i zbliza ku Genewie. Jest w Toronto powiedzenie: “Toronto jest New York rzadzony przez Szwajcarow,” glownie przez czystosc i bezpieczenstwo. Jesli lubisz nocne spacery, Genewa oferuje spokojne i eleganckie srodowisko. Toronto oferuje interesujace etniczne dzielnice, szykowne dzielnice, najlepiej wejsc do lokalu, ulice pozostaja zimne. Kultura kwitne w Genewie, jestes zawsze blisko przyjemnego otoczenia. Toronto jest bardzo kulturalne, lecz te dystanse,,, Masz alternatywe badz nieprzyjemnej (dla mnie) miejskiej komunikacji, badz kosztownych parkingow.

W Toronto wszystko sie otwiera przewaznie pozno i pozostaje pozno otwarte, natomiast musisz znac dobrze Genewe jezeli chcesz zyc swym wlasnym trybem. Ranne ptaki maja swoj rewanz wczesnych porankow; mozesz jesc i pic kiedy i co chcesz, co mi odpowiada.

W Genewie sa kawwiarnie gdzie pisarze i muzycy moga sie spotykac i tworzyc bez przeszkod dla siebie i drugich. W Torono wykonujesz to prywatnie. Osobiscie lubie pisac w miejscach otwartych, lecz nie ma na to tradycji w Toronto. Raz poszedlem pisac w klubie prasowym, pani sie zblizyla by zapytac czy wypelniam ma deklaracje podatkowa!

Historia o Wilhelmie Tellu na tle Delikatessen: Zauwazylem na witrynie przyjemna mieszanine wedlin,serow i win. Wiec machinalnie wstapilem na schody wejsciowe i zderzylem sie z zywa sciana. To byl wlasciciel sklepu, stajacy nazewnatrz, w mojej drodze. On widzial ze go nie zauwazylem i nie zareagowal na mnie; po prostu nieporuszony patrzal na mnie wyzywajaco – jak smialem nie wiedziec ze to godzina zamkniecia?! On nie byl wyjatkiem. Swajcarzy pozostaja plemmiennymi chlopami, gotowi w kazdym momencie bronic klami i pazurami swe terytoria. Jak czytalem w jednym artykule: “Nie lubimy cudzoziemcow, ale lubimy ich sluzbe publiczna i ich manufakture.” Szwajcarzy ida na uczelnie i na stanowiskai i pozostawiaja prosta i tansza robote imigrantom.