Wilek Markiewicz
Rada Bezpieczenstwa jest pasozytem na ciele ONZ. Wszystkie panstwa w rownosci winne brac udzial w losach swiata i nie pozwolic by jak w Syrii rzez toczyla sie bez konca. Bezczelne klamstwa politykierow rzucane w twarz swiatu, pozwala “policjom widnym, tajnym i dwuplciowym,” jak pisal Norwid, rzadzic losami bezbronnych.