Wilek Markiewicz
Mitt Romney chwali Izrael, Polske, krytykuje Arabow, poludniowych sasiadow… Jedyne co dla niego ma znaczenie, to wygrana w prezydenckich wyborach. Do czego moze doprowadzic, to radykalizaca swiata, zwiekszenie popularnosci jihadowskiego terroru wsrod Arabow z konsekwencjami oczywiscie dla nie-mzulmanow. Kraje i spoleczenstwa pod pregierzem biedy i rasizmu znajda dodatkowe argumenty przeciw USA i Zachodowi. Swiat moze na nowo skostniec na wrogie bloki jak podczas zimnej wojny. W wojnie propagandowej Romney prezentuje prymitywniejsze spoleczenstwa jako nieuleczalne, co Obama odrzuca. Komu uwierzy narod amerykanski? Pozniej “diabel moze prowadzic do tanca.”