Wilek Markiewicz
Polski poeta ktoerego nazwiska nie pamietam, napisal przesiakniety nostalgia wiersz o starym tatarskim cmentarzu w Polsce. Tatarscy wojowie zaangazowani przez krolow polskich, bronili polskie stanice przed inwazjami krzyzackimi, krol ich potem osiedlil w niektorych polskich wioskach. Poeta uzyl sarkastycznego, wyzywajacego refrenu: “Na co komu Tatarzy?” Uzyje go teraz jako metafory dla wyzwania: “Na co komu Libijczycy?”
Prosperujacy, zadowolony z siebie Zachod, obserwowal z daleka jak Gadhafi zarzyna swoj narod. Co nastapi pozniej? Business po staremu — oczywiscie z Kadaffim.