Wilek Markiewicz
W moich kosmicznych podrozach, by utrzymac fizyczny, intelektualny i duchowy konfort zaopatrzylem sie w podstawowe pierwiastki — gravitony, informatony i filozofony. W koncowym stadium podrozy grawitony obfituja, musialem sie wiec skoncentrowac na forsatonach i na cennym ladunku filozofonow. A wiedzac ze pierwiastki pojawiaja sie z nicosci, mam nadzieje zaopatrzenia sie w sensony, omijajac nonsensony.